Wiemy już wszystko o iPhone 5SE

Nudna, mało odkrywcza, zaskakująco przewidywalna – tak w internecie niektórzy określają wczorajszą konferencję Apple. Jak dla mnie nie miała być ona przełomowa tylko

taka, jaka była czyli konkretna, odnosząca się do dwóch nowości w stajni firmy spod znaku nadgryzionego jabłka.

Przedstawiono nowego iPhone’a „dla mas” czyli wersję 5SE. Dlaczego „dla mas”? Ponieważ ma to być najbardziej przystępny cenowo model w historii firmy, wersja 16GB ma

kosztować $399 a na polskim rynku 2149 zł. Czy jest to cena dla wszystkich? Nie mnie to oceniać.

Smarfon wygląda bardzo klasycznie, jest wręcz „gruby” w porównaniu z trendem odchudzania smartfonów. Wyposażony jest w 4 calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 640 x 1136, 2GB pamięci,

procesor A9 o taktowaniu 1,8 GHz stosowany między innymi w iPhone 6s oraz 6s Plus.

Aparat w jaki wyposażony model SE, można spotkać w modelu iPhone 6s. Posiada on matrycę 12Mpx, pozwala na nagrywanie wideo 4K z płynnością 30 kl./s, FullHD 120 kl./s, i 720p 240 kl./s.

Sprzedaż w naszym kraju zacznie się od dnia 29 marca bieżącego roku.

 

Redakcja Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *